sobota, 8 października 2011

Oktoberfest w Monachium

Hej :)
Dziś na blogu gościnnie Em i kilka słów o tegorocznym Oktoberfest w Monachium. Z mojego punktu widzenia niestety wyglądało to zupełnie inaczej.. Może dlatego, że tym razem ja byłam kierowcą pijącym jedynie napoje bezalkoholowe.


Oktoberfest

" Oktoberfest in München, niemieckie Święto październikowe – dożynki chmielowe w Monachium w Bawarii (Niemcy). Oktoberfest odbywa się corocznie od 1810 roku na przełomie września i października i jest jednym z największych na świecie festynów ludowych. W ostatnich latach przeciętna liczba odwiedzających wynosiła sześć milionów.

W trakcie trwania festynu spożywane jest około pięciu milionów litrów piwa, sprzedawanego tradycyjnie w litrowych kuflach tzw. Mass.
Niezmiennie od ponad 200 lat serwowane jest 6 rodzajów piw, w związku z tym, że koszt Mass’a to ok 8 euro, postanowiłem zakupić w markecie te piwa i wypić je przy okazji wycieczki na Oktoberfest… więc zaopatrzony jak prawdziwy Bawarczyk, wyruszyliśmy z pełnym plecakiem Bawarskich przysmaków do miasta. Kolejność wypijanych piw nie miała znaczenia, ale z racji tego że Hacer Pschorr ma najfajniejszą butelkę, postanowiłem je wypić jako ostatnie ;)
Chciałem się podzielić z Wami moimi odczuciami na tematy tych piw, oraz zapoznać Was z Polskimi przysmakami, które są warte uwagi w czasie wycieczki do Polski…
Spaten-Franziskaner-Bräu – bardzo smaczne orzeźwiające piwko, przyjemny smak i ciekawy posmak w ustach, jak dla mnie jednak jest zbyt mało gazowane. Browar z ponad 600 letnią tradycją. Ze szpadlem w logo.

Augustiner – butelka, tradycyjna „stara“, dosyć nie poręczna. Smak piwa w skali 1-10 oceniam na 3, dla mnie zbyt wodniste, mało gazowane, dosyć prosty smak – nie jest zachwycające – piwo jasne. 

Paulaner – rarytas w Polsce, tutaj bardzo popularne a w sklepie dostępnych jest tyle rodzajów ze trudno zliczyć, przyjemne piwko, smak wyrazisty, nagazowanie odpowiednie a co najważniejsze – bardzo tanie.

Hacker-Pschorr – jednym słowem, rewelacja. Świetny pełny smak, słodkawe, mocne i smaczne. Butelka zrobila na mnie największe wrażenie. Łyk piwka, mogę zamknąć i nie traci swojego nagazowania.  5, 5 %, to odpowiednia moc dla piwa. Polecam wszystkim amatorom piwa.

Hofbräu – piwo jasne, nie jest najsmaczniejsze. Na etykiecie chwalą się pełnią smaku, jednak w rzeczywistości, przepraszam jeżeli kogoś obrażę, zwykły sikacz.  5,1 %.

Löwenbräu – świetne piwko, etykieta również oddaje charakter piwa,  mocne – 6,1 %. Smak pełny, chmielowy, doskonale piwo do obiadu jak i po obiedzie. Ale z nim nie ma co przesadzać bo po 3 takich, czwartego już można nie poczuć ;) 

A teraz pozycja która wśród piw w Niemczech budzi moją pochwałę.
Kasiser Krone Gold – dostępne w sklepach Norma, butelka – plastikowa, na początku miałem wątpliwości, jednak smak tego piwa wygrywa – super orzeźwiające piwko,  4,9% - to nie za mało i nie za dużo, piwko jest tanie i smaczne. Lekko słodkawe i dosyć mocno gazowane, przez co bardzo przyjemnie dla kubków smakowych. Szczerze polecam – cena ok 24 centa plus kaucja 25 centów. 

Bonus.
Polskie wódki
Wódka Luksusowa – 26 medali zdobytych na całym świecie, nazwa pochodzi od najlepszego jakościowo spirytusu, który jest składnikiem tego trunku. Smak ostry, pali. Jako czysta „sznaps” najlepsza – mocno zmrożona w zamrażalniku. Można powiedzieć z 0.5 l na dwie osoby, robi swoje.
W drinku polecam.
50 ml Luksusowej
5 ml Grenadine lub sok malinowy
75 ml soku pomarańczowego
25 ml soku brzoskwiniowego
Kostki lodu.
Elegancka butelka dodaje powagi i charakteru temu trunkowi.
Szczerze polecam – jest to bardzo popularna wódka na weselach Polskich, nie jest droga.
Cena ok 25 zł za 0,5 l – 6 Euro – dostępna w każdym sklepie Monopolowym – chluba Polski...

Wódka Żołądkowa Gorzka – zwana również Rudą.
Znakomita wódka, rozgrzewa. Bardzo smaczna i słodkawa z posmakiem gorzkim. Jest to polska specjalność.
 Odtworzone dawne receptury, na bazie ziół i owoców, co ważne – przed rozlaniem leżakuje przez co smak jest w 100% niepowtarzalny.
Polecam ją w dwóch wariantach.
0.5 l Gorzkiej + 0.5 l Coca Coli. Łyk za łyk. Zostawia w ustach bardzo przyjemny smak.
Oraz w drinku – również z Coca Cola. 
Bardzo dobra na jesienne chłodne wieczory, lecz nie za dużo. Następnego dnia, bez uczucia suchości. Kolor złoty.
Cena ok 20 zł, również dostępne w sklepach Monopolowych.


Polecam wszystkim odwiedzanie „polskich” sklepów w całych Niemczech oraz na całym świecie, oraz zakup naszych trunków, które na prawdę warte są uwagi oraz posmakowania z okazji różnych okazji. Smaki świata – są przecież smakami które warto poznać. "
                                                                                     Em

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za pozostawiony ślad, każdy Twój komentarz jest niezwykle cenny:)
Anonimowi, proszę się podpisywać.