poniedziałek, 10 września 2012

Jest dobrze :)

"Najlepiej, kiedy jest dobrze, lepiej może być tylko wówczas, kiedy jest najlepiej"

                                                                                                  (pis.)   Lisa Grunwald


Hej kochani!
Właśnie zaliczyłam pierwszy trening z płytą Ewy Chodakowskiej , TURBO SPALANIE dołączonej do Shape:) Jestem mega zadowolona, choć w trakcie miałam ochotę rzucić szklanką w komputer! Jak dla mnie, trening jest wielkim wyzwaniem i przyznam szczerze, że runda 8 mnie zabiła.. Mam nadzieję, że w środę będzie już tylko lepiej, a w piętek to już w ogóle :)
Po zderzeniu z wyciskarką potu nastąpiło obowiązkowe uzupełnienie magnezu, a na koniec chłodny prysznic i peeling antycellulitowy, żeby tak dosadnie wzmocnić efekty "tych cierpień". Czuję, że poziom endorfin skoczył mi do maksimum:)
                                             Zdecydowanie: JEST DOBRZE !

 Czy ktoś oprócz mnie podjął się ćwiczeń z Ewą? Jak nie, to zachęcam, choć całe ciało boli i w trakcie nie jest fajnie to uczucie "po" bezcenne:)







26 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. Dajesz radę na 8? jak tak, to podziwiam :)

      Usuń
  2. Wszędzie słychać o tym treningu, ja jednak pozostanę przy swojej jodze :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja postanowiłam tym razem na wycisk, hehe :D

      Usuń
  3. na czym to dokładniej polega? bo muszę się zebrać do takich ćwiczen a te ktorych probowalam dotychczas jakos mnie nie zachęciły xd
    dodaje do obserwowanych bo fajnie tu U ciebie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tego nie da się opisać, to trzeba przeżyć :P

      Usuń
  4. Dziękuję :) Koniecznie muszę wypróbować ćwiczeń Ewy, zbieram się od dłuższego czas. Zmęczenie po dawce sportu to jedno z najwspanialszych uczuć! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zdecydowanie, mam więc nadzieję, że zapału mi wystarczy, aby wytrwać do końca ;)

      Usuń
  5. Wytrwałości to by mi nie starczyło na długo.jestem ciekawa ile Tobie Malko wystarczy?:)P zgadzam się ,że fajnie u Ciebie:):)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. sama jestem ciekawa :) mam nadzieję, że wytrwam do końca, a przyznam, że mam chrapkę na dłużej... Trzymać kciuki proszę :)

      Usuń
  6. Uwielbiam ćwiczyć więc kto wie, może i ja zakupie sobie tę płytkę i spróbuje;)

    http://annaantje.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. dużo słyszałam już o tym treningu! ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Też mam ta płytę ale jeszcze nie ćwiczyłam po Twojej recenzji zaczynam się bać hiii :)
    dziękuję za odwiedziny :) pozdrawiam i obserwuję

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja miałam szczerze dosyć, radość przychodzi dopiero po wszystkim :)

      Usuń
  9. Ja właśnie zaraz zabieram się za 3 płytę, aż się boję :D A jeśli chodzi o skalpel i killera to preferuję tą pierwszą :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hehe :D ja przeważnie też, ale tym razem spróbuję przebrnąć u boku killera :P

      Usuń
  10. ja w sumie ćwiczę na własną rękę, choć ostatnio trochę zaniedbałam treningi, ale zwyczajnie nie mam czasu. szkoła mnie wykańcza.

    OdpowiedzUsuń
  11. heh ćwicz ćwicz, bądź lepsza od Cindy. Ona dostała kasetę z ćwiczeniami z 17 lat temu i ćwiczy codziennie. Zapytaj EMA ;-)MONT

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wiem, wiem- znam tę historię :) ja nie wiem czy mi zapału do końca miesiąca wystarczy, a co dopiero na kolejnych 17, 20 lat, hehee :D
      Trening z Ewką to prawdziwy kat!! :D

      Usuń
  12. He he.kaseta jest,ale efekty mizerne:)m.E

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Efekty mizerne..? Czy ja wiem.. Według mnie JEST DOBRZE :)
      No i ten zapał, o którym MONT wspomniała- samodyscyplina to podstawa!

      Usuń
  13. eeee m.E. ALE twój zapał się liczy he he he MONT


    OdpowiedzUsuń
  14. nie podlizuj się teściowej hihihihi MONT

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za pozostawiony ślad, każdy Twój komentarz jest niezwykle cenny:)
Anonimowi, proszę się podpisywać.