środa, 12 września 2012

amulety

Czy macie jakieś wyjątkowe przedmioty, które przynoszą Wam szczęście i towarzyszą Wam wszędzie, gdzie się znajdujecie? W które mocno wierzycie, a dzięki Waszej wierze zyskują jeszcze większą  moc i naładowują się pozytywną energią? Dawno temu towarzyszył mi zielony kamień szczęścia, do momentu zostawienia go w szatni po treningu...Pamiętam, że czułam się wtedy okropnie i mnóstwo energii ze mnie uciekło. W jego miejsce długo nie pojawiło się nic, co mogłoby wspomóc mentalne podejście...No może czerwona bransoletka, która chroni mnie przed złymi urokami i nieżyczliwymi ludźmi ( sama ją sobie zrobiłam:))
Ostatnio jednak dostałam od W. (siostry Ema), kryształ górski....i mogę śmiało powiedzieć, że zajął miejsce zielonego kamienia :) Towarzyszy mi wszędzie.. razem śpimy, chodzimy na basen i wygrzewam się na słońcu (pod wpływem promieni słonecznych "doładowuje się"). Kryształ górski posiada mnóstwo uzdrawiających właściwości, w które usilnie wierzę, co jeszcze bardziej pozwoliło mi zarzucić duchową kotwicę w tę stronę:)
Kryształy te niwelują negatywne i szkodliwe promieniowanie, wspierają twórczość i oczyszczają umysł, można je kodować informacjami, co zresztą często robię itp, itd :)

Takie przedmioty, niektórym ludziom są bardzo potrzebne, aby jeszcze mocniej w coś uwierzyć- ja do tej grupy ludzi należę...Jeśli ma pomóc, to czemu nie :)

A Wy macie takie swoje amulety?



P.S.
Jestem po kolejnym katującym treningu Ewki i było o niebo lepiej :) Być może dlatego, że wiedziałam co mnie czeka:P

20 komentarzy:

  1. Nie mam takiego amuletu, uważam że to 'potęga podświadomości' działa, chociaż może warto znaleźć coś swojego i ją uruchomić ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam jeden naszyjnik z połową serduszka od przyjaciółki. Wierzę, że przynosi mi szczęście ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ważne, aby w to mocno wierzyć..
      Mamy z Emem tzw."Euro Sponsora" http://malko-malitka.blogspot.de/2011/10/euro-sponsor.html, do którego przyczepione są chińskie monety, które mają przyciągnąć pieniądze i wierzę, że właśnie dzięki nim regularnie wpływają środki :)

      Usuń
  3. ja nie mam swojego amuletu...nie wierze w ich cudowna moc:)
    pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bez wiary, żaden amulet nie miałby sensu..
      Jak napisała Patilla w pierwszym komentarzu- to potęga podświadomości działa przede wszystkim i nie sposób się z nią nie zgodzić :)
      To właśnie podświadomość i w tym przypadku wiara w moc różnych przedmiotów jest tu kluczowa. Nie mniej jednak te "zwykłe niezwykłe" przedmioty mi osobiście bardzo pomagają :)

      Usuń
  4. Też mam kryształ górski,ale go nie traktowałam jak talizman:)ale to właśnie chcę zmienić i tak zrobię:)P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Do dzieła! Na pewno się uda :)

      Usuń
    2. Mojego kryształu nie ma jak zawiesić .nosić go w kieszeni czy w torebce?>

      Usuń
    3. Mojego też nie udało się zawiesić, dlatego noszę go w kieszeni. Jak nie mam kieszeni to w torebce, ale staram się, aby był jak najbliżej mnie :)
      Pozdr. :)

      Usuń
  5. i have never really had a good luck charm :(

    Jessica
    http://www.jumpintopuddles.com

    OdpowiedzUsuń
  6. nie mam . ;d
    zapraszam do mnie. ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Kupiłam dzisiaj malutką skórzaną sakieweczkę i zawiesiłam na rzemyku .mam teraz śliczną ozdobę .no i mój magiczny talizman.karteczkę z życzeniem włożyłam do środku.i już działa:)(:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Brawo Monia!!! Jestem z Ciebie dumna :)

      Usuń
  8. Ja posiadam coś takiego. To złota bransoletka od mojej mamy, której nie ściągam z ręki od czasu, kiedy mi ją podarowała. Wierzę w taką magię.

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja posiadam złota bransoletkę, którą podarowała mi moja mama. Nie rozstaję się z nią od czasu, kiedy ją dostałam

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za pozostawiony ślad, każdy Twój komentarz jest niezwykle cenny:)
Anonimowi, proszę się podpisywać.