czwartek, 21 listopada 2013

w kratę

Do motywu kraty od dawna byłam sceptycznie nastawiona. Nie powiem, że od zawsze, bo w dzieciństwie zdarzyło mi się ją nosić i czułam się w niej dobrze.

Później (nie wiem nawet kiedy) wszystko odwróciło się o 180 stopni, a krata stała się jednym z najbardziej znienawidzonych wzorów. 
Jakoś ten motyw do mnie nie przemawiał. Uważałam wręcz, że jest ohydny i nigdy się do niego ponownie nie przekonam, a o włożeniu na siebie czegoś takiego nie było mowy! Never!!!!



Otóż.. nigdy nie mów nigdy! Nabrałam przeświadczenia na własnym przykładzie, że nasze poglądy i upodobania zmieniają się dużo szybciej niż jesteśmy w stanie to przewidzieć. Nie zawsze, ale w moim przypadku to, co wcześniej nie do pomyślenia okazało się możliwe.


I tak zakochałam się w kracie ponownie... Nie wiem na jak długo, ale w najbliższym sezonie jest przeze mnie mile widziana :)

                                       koszula i spódniczka h&m / naszyjnik forever 18

A wszystko zaczęło się od tej koszuli. Upolowałam ją w H&M- ie w dziale dziecięcym :)
Od razu wpadła mi w oko. Była zdecydowanie ładniejsza od tych, które oglądałam do tej pory i o 10 euro tańsza!
Robiłam do niej trzy podejścia i wreszcie postanowiłam ją kupić. To była dobra decyzja :) Jak myślicie?

                                 

Miłego dnia :*



8 komentarzy:

  1. lubię takie koszule w krate :)
    p.s. genialny tekst na nagłówku bloga :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo ładna koszula, ja też za motywem kraty jakoś nie pałam chęcią ale taką chętnie bym przywdziała :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. do kraty na koszuli się przekonałam, ale spodni z tym motywem chyba bym nie założyła..no chyba, że od piżamy :)

      Usuń
  3. Ja tez lubię ten motyw koszuli w kratę. Miałam w tym roku chęć na czerwono-czarną ale w zobaczyłam ile osób ma to zrezygnowałam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. za mną chodziła dokładnie taka kolorystyka jaką udało mi się znaleźć, więc szczęśliwości mej nie ma końca;)

      Usuń
  4. Jesteś bardzo ładna. I tak, poglądy zmieniają się diametralnie.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za pozostawiony ślad, każdy Twój komentarz jest niezwykle cenny:)
Anonimowi, proszę się podpisywać.