sobota, 11 stycznia 2014

kakaowe niby muffinki

Już dawno nie robiłam muffinek i takich tam szybkich ciasteczek :) Ale gdy tylko nachodzi mnie ochota na coś słodkiego, a pod ręką nie ma nic innego poza kilkoma półproduktami- pojawia się najlepsza okazja na eksperymenty:)

Tym razem ciasto kakaowe w 15 minut do wykonania w mikrofalówce.
Szybka opcja, gdy potrzeba czegoś słodkiego do kawy w przypadku niespodziewanych gości lub, gdy dopadają nas małe słodkie zachcianki. To nie jest deser na co dzień, ale w sytuacjach, gdy zależy nam na czasie, a poza podstawowymi składnikami nie mamy nic innego naprawdę daje radę...

Potrzebujemy:

  • 2 jajka
  • 6 łyżek kakao
  • 6 łyżek mąki (ja użyłam gryczanej)
  • 6 łyżek cukru
  • 6 łyżek mleka
  • 1 łyżeczkę proszku do pieczenia

Wszystkie składnik wymieszałam z pomocą miksera. Ciasto wylałam do foremek silikonowych i wstawiłam do rozgrzanego do 200 st. piekarniczka elektrycznego (to prawie jak mikrofalówka) na 10 minut. Po wyjęciu posypałam cukrem pudrem.


Wiecie co? Lubię takie szybkie rozwiązania zwłaszcza w ostatnim czasie, gdy czas płynie u mnie jeszcze szybciej, a każda wolna chwila jest niemalże na wagę złota :)
Co sądzicie o takich "studenckich" słodkich przekąskach w kilka minut?



8 komentarzy:

  1. Muszę się zaopatrzyć w silikonowe foremki! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Tez muszę koniecznie kupić silikonowce i chyba wziąć się za swoje muffinki, bo wpadną znajomi :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wyglądają smakowicie:)m.E

    OdpowiedzUsuń
  4. Uwielbiam każde muffiny :)
    Miłego weekendu,
    DaisyLine

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za pozostawiony ślad, każdy Twój komentarz jest niezwykle cenny:)
Anonimowi, proszę się podpisywać.