Pokazywanie postów oznaczonych etykietą koktajle owocowe. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą koktajle owocowe. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 27 marca 2014

koktajl bananowy z cynamonem


Uwielbiam koktajle. Zwłaszcza te, które można przyrządzić w pięć minut. Jeśli macie podobnie spróbujcie tego koniecznie.

Koktajle bananowe mają to do siebie, że są pyszne, sycące i smakują genialnie o każdej porze roku. Wystarczy modyfikować dodatki, aby uzyskać idealne połączenie. Latem do bananów chętnie dodaję truskawki lub kiwi, a zimą eksperymentuję z cynamonem i miodem.
Mimo, że  mamy już wiosnę propozycja z cynamonem sprawdzi się również o tej porze roku.

Cynamon dzięki swym właściwościom wpłynie korzystnie na trawienie, a także poprawi pamięć, i krążenie, a także 'odkazi' organizm po zimie.
Miód doda nam energii w przypadku zmęczenia fizycznego i psychicznego.

Jeśli macie pod ręką banany, trochę mleka i cynamon szybko wyczarujecie przepyszny, sycący i jakże zdrowy napój.
Gotowi?


Pokrojone banany zasypujemy małą łyżeczką cynamonu, dodajemy łyżkę miodu i zalewamy mlekiem lub jogurtem. Całość traktujemy blenderem 


i przelewamy do szklanki. Na koniec dodajemy syropu daktylowego :)


Proste, prawda?  A jakie pyszne :)

Miłego dnia!


środa, 20 marca 2013

wakacyjny klimat w domowym zaciszu :)

Macie ochotę na odrobinę wakacyjnego klimatu? Jestem pewna, że macie!! Zwłaszcza, że pogoda za oknem nas nie rozpieszcza..Kto z nas by nie chciał leżeć teraz na plaży i popijać orzeźwiające koktajle- ręka w górę!!
Ok, plaży Wam nie załatwię, ale z koktajlami mogę Wam nieco pomóc :) Co potrzebujemy?
- odrobinę chęci
- blender
- 2 banany
- 1 kiwi
- jogurt naturalny
* opcjonalnie inne owoce
- kolorowe słomki (jeśli macie kolorowe parasolki do drinków to nawet lepiej, bo ja nie miałam :))
- kaloryfer podkręcony na maxa!!

Owoce miksujemy z jogurtem. Całość pijemy przez słomkę, wyobrażając sobie przy tym nasz ostatni gorący urlop :)
I jak? Lepiej? U mnie idealnie:)

piątek, 15 marca 2013

wyciskając soki- zbawienna sokowirówka :)

Hej Kochani!!
Postanowiła nie chować mojej sokowirówki na strych, tylko zaprzyjaźnić się z nią na poważnie!! Z dużym oporem jem jakiekolwiek owoce. Z warzywami idzie mi lepiej (uwielbiam różnego rodzaju surówki, a zwykła kanapka, bez pomidora czy ogórka kiepsko mi wchodzi:)). Nie mniej jednak spożywanie odpowiedniej ilości warzyw i owoców idzie mi opornie, co wiąże się z niedoborem witamin.
Jest na to rada!! W związku z moim wielką niechęcią do spożywania "świeżynek" co jakiś czas przyrządzamy z Emem różnego rodzaju soki owocowe (witaminy w formie płynnej smakują najlepiej!!). Oczywiście te wyciskane przez nas w domu są najzdrowsze (unikajcie jak ognia tych z kartonu, które w składzie maja całą tablicę Mendelejewa i mnóstwo cukru!!) i mają najwięcej właściwości. Należy pamiętać, żeby zawsze dodać do nich łyżkę oleju, gdyż właśnie za jego sprawą witaminy są lepiej przyswajane przez nasz organizm:)
Z sokami owocowymi mam już pewne doświadczenie, teraz czas na koktajle warzywne. Podobno te zielone mają w sobie najwięcej właściwości i zdrowia!!!!
Zawierają potas, białko, magnez, witaminy z grupy B, prowitaminę A, witaminy E i K, fosfor, chlorofil i dużą dawkę enzymów!! Brzmi doskonale:)
Do sokowirówki można wrzucić naprawdę wiele, więc do dzieła!!

fot. Arkadiusz Wojciechowski


google.com

Miłego wieczoru :)