wtorek, 3 grudnia 2013

kreatywny wieczór

Witajcie Kochani!
Mam nadzieję, że jeszcze nie śpicie. Ja spędzam dziś samotny wieczór, więc postawiłam na odrobinę kreatywności. 
Gwiazdka coraz bliżej, dlatego stwierdziłam, że stworzę kilka ozdób, które wprowadzą mnie w bożonarodzeniowy klimat. 

Na święta jedziemy do Polski, więc te całe moje przygotowania będą naprawdę skromne i wielkich rewolucji nie będzie, ale od dziś zaczęłam minimalnie dekorować nasze mieszkanie.  
Są już światełka (które tak naprawdę uwielbiam przez cały rok i gdyby nie to, że któraś z żarówek przepaliła mi się w okolicy marca pewnie świeciły by u mnie nawet w wakacje) i zabrałam się za ozdoby z filcu. 
Na kaloryferze suszą się już pomarańcze i cynamon czeka na swoją kolej..

Oj już pachnie świętami!



Mam w planie przeżyć ciepły grudzień (niezależnie od pogody), w blasku świec i światełek na choinkę.
Będzie miło i przytulnie- mam przynajmniej taką nadzieję :)

Dobranoc :*




6 komentarzy:

  1. Mam takie same plany co do grudnia. W tym roku, jak nigdy, mam już w mieszkaniu pierwsze dekoracje i kalendarz adwentowy. Będę też robiła ozdoby choinkowe - ze świątecznych kartek. Te zrobione przez Ciebie też bardzo przypadły mi do gustu (zresztą jak i cały blog), chyba też takie zrobię :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Super te serduszka. Chyba też takie zrobie, bo wyglądają fajowo!

    Beata

    OdpowiedzUsuń
  3. Czy to plasterki pomarańczy się grzeją?:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak to pomarańcze :) Zamierzam wykorzystać je do stworzenia świątecznych ozdób, zapach jaki się unosi przy ich suszeniu dodatkowo nastraja.

      Usuń
  4. świetny pomysł na dekoracje :)
    Pozdrawiam :*

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za pozostawiony ślad, każdy Twój komentarz jest niezwykle cenny:)
Anonimowi, proszę się podpisywać.