sobota, 20 października 2012

lampiony jesienne

Przyznam szczerze, że jesień nie należy do moich ulubionych pór roku, wręcz za nią nie przepadam. Ma w sobie jednak coś magicznego.. Jej kolorystyka zachwyca mnie każdego roku i nie mogę oderwać oczu od różnokolorowych drzew i spadających liści. Ubóstwiam w każdym calu piękne rozżarzone barwy, jakimi możemy nacieszyć oczy, przed bielą nadchodzącej zimy. Postanowiłam mieć piękno jesieni jeszcze bliżej, gdy za oknem deszcz, bądź nieprzyjemna szarówka. Odpalając jesienne lampiony mam w domu najlepszą odsłonę trwającej jesieni:)

Miłej soboty:)




17 komentarzy:

  1. Śliczne lampioniki. Takie nastrojowe.;*

    OdpowiedzUsuń
  2. mega fajny pomysł z tą świeczką !

    OdpowiedzUsuń
  3. Muszą tworzyć super klimat! Próbowałaś robić lampiony z dyni? Dają wspaniały efekt :)Ja może będę miała chwilę za tydzień, wybiorę się na bazarek i coś wydłubię ;)
    Pozdrawiam cieplusio

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dynia kupiona już dawno, bo zbieramy się do zrobienia zupy dyniowej, więc może i na lampion się skuszę:) W tamtym roku wyglądał rewelacyjnie :)

      Usuń
  4. Bardzo ładnie to wygląda! Ja lubię jesień ale tylko na początku kiedy pogoda jest raczej letnio-jesienna, zdecydowanie nie lubię pogody jesienno-zimowej i tu się z Tobą zgodzę ;)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ojjj tam ! Uwielbiam swieczuszki i roznego rodzaju zapachy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj ja też!! Z nimi każdy wieczór nabiera wyjątkowego klimatu :)

      Usuń
  6. Liście i kwiaty w ciepłych kolorach owinięte dookoła szklanego naczynia plus świeczka:)
    prześlicznie :)nina

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że Ci się podoba:) Pozdrawiam ciepło :)

      Usuń
  7. genialne te lampiony :) uwielbiam takie kompzycje :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Hehehe Malit zainspirowałaś mnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszy mnie to :) Liście w ręce i do dzieła!!!! :*

      Usuń

Dziękuję za pozostawiony ślad, każdy Twój komentarz jest niezwykle cenny:)
Anonimowi, proszę się podpisywać.