wtorek, 28 sierpnia 2012

gdy rolnicy radują się żniwami.. ja ubolewam nad pogodowymi zmianami

Lato powoli się kończy, a ja jakoś nie mogę się z tym pogodzić..
Jabłonie przyozdobione w dojrzewające owoce symbolizują zbliżającą się jesień, która nie do końca do moich ulubionych pór roku należy. Gdzieniegdzie drzewa zaczynają już przybierać złotawy kolor lub po prostu "rozbierają się z liści". Jest chłodniej, mimo sierpniowych temperatur, a noce niosą nietypową  rześkość.
Gdy na polach pojawiają się bele siana, które osobiście uwielbiam, a rolnicy radują się swoimi żniwami już wiem, że jesień nadchodzi wielkimi krokami...

Z tej okazji postanowiłam wczoraj wyprasować wszystkie posiadane przeze mnie ubrania (nie lada wyczyn z mojej strony, nie robiłam tego od lat! :)) i powoli przygotować szafę do zmiany czasu z letniego na  jesienno-zimowy:)
A niedługo wielkie pakowanie letniej garderoby :(! Choć szczerze liczę jeszcze na jakieś letnie temperatury :)







7 komentarzy:

  1. Dla mnie też chłód nie jest zapowiedzią niczego dobrego. Cieszmy się tymi ostatnimi ciepłymi dniami...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak jest!!! póki ciepło cieszmy się tym:)

      Usuń
  2. W tym roku lato było zdecydowanie za krótkie!

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękno wspaniałego lata uchwycone przez fotografa na twoich zdjęciach widać jak na dłoni:)gratulacje:) super wakacyjne fotki.:):)

    OdpowiedzUsuń
  4. Summer always ends quickly:)Nina

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za pozostawiony ślad, każdy Twój komentarz jest niezwykle cenny:)
Anonimowi, proszę się podpisywać.